W nocy z 28 lutego 2026 roku, na ulicy Blich w Łowiczu, wydarzył się dramatyczny incydent z udziałem policji. Funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli, że kierowca Fiata porusza się w sposób budzący podejrzenia. Obawy, że kierowca może być nietrzeźwy, skłoniły policjantów do podjęcia działań. Mimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca nie zatrzymał się, lecz przyspieszył, usiłując uciec.
Pościg przez Łowicz
Pojazd ruszył w kierunku Kocierzewa Południowego, a jego kierowca nieustannie łamał przepisy, narażając na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego. Gdy samochód zjechał z głównej arterii na polną drogę, zarówno kierowca, jak i pasażerka opuścili pojazd, próbując ucieczki na piechotę. Jednak dzięki szybkiej reakcji policjantów, oboje zostali zatrzymani.
Kim jest zatrzymany?
Zatrzymanym okazał się 32-letni mieszkaniec z powiatu łódzkiego wschodniego. Policja szybko zidentyfikowała go jako osobę poszukiwaną do ustalenia miejsca pobytu. Na domiar złego, posiadał on zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Pabianicach.
Stan nietrzeźwości i pierwszy krok do odpowiedzialności
Podczas zatrzymania, od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Test alkomatem potwierdził obecność 0,95 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu, a 23-letnia pasażerka, po przesłuchaniu, mogła wrócić do domu.
Odpowiedzialność i możliwe konsekwencje
Po wytrzeźwieniu, mężczyzna usłyszał zarzuty za nieposłuszeństwo wobec policjantów oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu z aktywnym zakazem sądowym. Dodatkowo, policja rozważa złożenie wniosku do sądu o ukaranie za stworzenie ryzyka dla pasażerki. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Źródło: Informacje Komenda Powiatowa Policji w Łowiczu
