Strażacy z województwa łódzkiego podsumowali kolejny wymagający rok – mimo spadku ogólnej liczby interwencji, nie zabrakło poważnych pożarów i wyjątkowych wyzwań pogodowych.
Jak wyglądał ubiegły rok w liczbach?
W 2025 roku jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz ochotnicy z Łódzkiego wyjeżdżali do 29 464 zdarzeń. To o ponad 650 wyjazdów mniej niż rok wcześniej. Jednak równocześnie odnotowano wzrost liczby pożarów – ogień dawał się we znaki częściej niż w poprzednich latach. Spadek dotyczył przede wszystkim tzw. miejscowych zagrożeń, czyli interwencji związanych np. z wypadkami drogowymi czy usuwaniem skutków nawałnic.
Wielkie akcje – pożary i żywioły
Do najtrudniejszych akcji minionego roku należała walka z ogniem w Kołacinie – pożar sterty słomy wymagał ogromnego zaangażowania sił i był jednym z największych w powiecie brzezińskim w ostatnich latach. Również pogoda nie była łaskawa. Przejście niżu genueńskiego spowodowało ponad 100 interwencji – strażacy usuwali powalone drzewa, pomagali zabezpieczać zalane domy i nieśli pomoc poszkodowanym przez wichury.
Najbardziej zapracowane jednostki i ich znaczenie dla miasta
Wśród wszystkich oddziałów na terenie Łodzi to Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 3 oraz nr 2 były najbardziej obciążone – odpowiednio 1427 i 1404 wyjazdy. To te formacje najczęściej pojawiały się na miejscu zdarzeń, zapewniając mieszkańcom szybkie i profesjonalne wsparcie. Ich wysoka aktywność potwierdza kluczową rolę, jaką odgrywają dla bezpieczeństwa miasta i całego regionu.
Inwestycje w sprzęt i infrastrukturę – co się zmieniło?
Miniony rok przyniósł wymierne wsparcie dla jednostek straży pożarnej. Podczas oficjalnego podsumowania w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, obecni byli przedstawiciele lokalnych władz. Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego przekazał na rzecz komendy wojewódzkiej PSP 1 mln złotych na nowy sprzęt. Dzięki tym środkom poprawiono wyposażenie, co przełożyło się na sprawniejszą realizację akcji ratowniczych.
Wsparcie dla OSP – bez ochotników nie byłoby tylu sukcesów
Równie istotnym elementem systemu są strażacy ochotnicy z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Dodatkowe fundusze pozwoliły im na remonty strażnic, zakup specjalistycznego umundurowania i sprzętu, bez których nie mogliby skutecznie działać. To pokazuje, że współpraca zawodowych i ochotniczych formacji jest realnym fundamentem bezpieczeństwa w Łódzkiem.
Wnioski – co czeka nas w przyszłości?
Rok 2025 zapisał się jako czas intensywnej pracy i zmian w łódzkiej straży pożarnej. Liczby i statystyki to tylko początek – za każdym wyjazdem stoi konkretna pomoc i poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Dalsze inwestycje i wzmacnianie współpracy między służbami będą kluczowe, by sprostać nowym wyzwaniom, jakie niesie przyszłość. To, jak sprawnie działa straż i jakie wsparcie otrzymuje, ma bezpośredni wpływ na codzienne życie naszej lokalnej społeczności.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego
