Rankiem 15 lutego 2026 roku, mieszkańcy Tądowa Dolnego przeżyli chwile grozy, gdy w jednym z domów doszło do pożaru. Policyjny patrol, pełniący rutynowe obowiązki, natychmiast zauważył dym unoszący się z komina budynku. To spostrzeżenie zapoczątkowało szybką reakcję, która uratowała życie mieszkańców.
Błyskawiczna akcja służb mundurowych
Gdy policjanci dotarli na miejsce, odkryli, że ogień rozprzestrzenia się w kotłowni. Bez wahania podjęli się próby ugaszenia płomieni, odłączając piec. Ich szybkie działanie zapobiegło eskalacji pożaru, co było kluczowe dla bezpieczeństwa całego domu.
Natychmiastowa ewakuacja
Dom zamieszkiwały trzy osoby: kobiety w wieku 73 i 41 lat oraz 4-letnie dziecko. Nieświadome zagrożenia, zostały natychmiast ewakuowane przez funkcjonariuszy. W obliczu zimowej aury, znaleziono dla nich schronienie u sąsiada, co zapewniło im komfort i bezpieczeństwo do chwili przybycia strażaków.
Zabezpieczenie i ochrona miejsca zdarzenia
Przed przybyciem straży pożarnej, policjanci skutecznie zabezpieczyli teren, ograniczając potencjalne zagrożenia. Dzięki ich szybkiej reakcji, nikt z mieszkańców nie odniósł obrażeń, a sytuacja została szybko opanowana.
Dochództwo w sprawie przyczyn pożaru
Obecnie trwa dochodzenie, które prowadzą śledczy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Sieradzu. Celem jest dokładne ustalenie okoliczności i przyczyn pożaru. Profesjonalizm i determinacja funkcjonariuszy były kluczowe w zapobiegnięciu tragedii, co podkreśla ich misję służenia społeczności. Dzięki ich zaangażowaniu, życie mieszkańców zostało skutecznie ochronione.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Sieradzu
