Funkcjonariusze policji z Łodzi, patrolując okolicę, zauważyli podejrzany pojazd marki Hyundai, który potencjalnie mógł być skradziony w nocy z 27 na 28 lipca 2026 roku. Ich uwaga skupiła się na samochodzie, gdy ten zatrzymał się na stacji paliw w miejscowości Stefanów. Rozpoznali kierowcę jako osobę wcześniej znaną z podobnych wykroczeń.
Interwencja przy stacji paliw
Podczas obserwacji policjanci stwierdzili, że tablice rejestracyjne przypisane do Hyundaia nie pasują do pojazdu. Przy próbie zatrzymania, mężczyzna zamknął się w samochodzie i odmówił współpracy. Następnie gwałtownie cofnął pojazdem, uderzając w policyjny radiowóz. Dzięki szybkim działaniom funkcjonariuszy, kierowca został skutecznie obezwładniony i wyciągnięty z auta.
Odnalezione dowody i postawione zarzuty
Podczas przeszukania samochodu, policjanci odkryli właściwe tablice rejestracyjne przypisane do skradzionego pojazdu. Zatrzymany 50-letni mężczyzna, znany z wcześniejszych przestępstw, usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz używania nieprawidłowych tablic rejestracyjnych. Za te czyny grozi mu do 10 lat więzienia.
Dodatkowe naruszenia prawa
Ponadto, po sprawdzeniu danych, okazało się, że podejrzany prowadził samochód bez ważnych uprawnień do kierowania pojazdami. Dochodzenie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź-Górna. Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.
Wydarzenia te pokazują skuteczność pracy policji oraz determinację w walce z przestępczością, podkreślając jednocześnie wagę przestrzegania prawa przez wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Łodzi – Portal polskiej Policji
