Wieczór 24 września 2026 roku w Radziechowicach Drugich zapisał się jako moment grozy, który mógł zakończyć się tragicznie dla dwojga mieszkańców. Starsze małżeństwo zginęło z oczu rodzinie i sąsiadom, gdy podczas grzybobrania w lesie stracili orientację i nie potrafili wrócić na znane sobie ścieżki. Ich wycieczka do lasu, rozpoczęta wczesnym popołudniem, przerodziła się w dramatyczną walkę o powrót do domu.
Jak doszło do zaginięcia?
73-letnia kobieta i jej 76-letni mąż wybrali się na poszukiwanie grzybów tuż po południu, korzystając z dobrej pogody i wolnego czasu. Po około trzech godzinach spaceru para zorientowała się, że oddaliła się od znajomego szlaku. Szybko zapadający zmrok oraz zmęczenie utrudniły im dalszą orientację w terenie. To właśnie wtedy zrozumieli, że samodzielne odnalezienie drogi powrotnej może okazać się niemożliwe.
Kluczowa rola telefonu i współpraca z ratownikami
Najważniejszym elementem tej historii okazał się naładowany telefon komórkowy. Dzięki niemu seniorzy mogli skontaktować się z odpowiednimi służbami. Policyjni dyżurni natychmiast nawiązali kontakt z zagubionymi, pytając o charakterystyczne szczegóły otoczenia. Informacje o odgłosach autostrady i widocznych punktach pozwoliły funkcjonariuszom zlokalizować przybliżone miejsce pobytu małżeństwa.
Akcja poszukiwawcza ruszyła błyskawicznie. Policjanci, korzystając z przekazywanych na bieżąco wskazówek, przeszukiwali teren między Radziechowicami Drugimi a Szczepocicami Rządowymi. Po niedługim czasie poszukiwani zostali odnalezieni w dobrej kondycji fizycznej – wyziębieni, ale poza tym bez obrażeń. Funkcjonariusze zadbali o to, by bezpiecznie wrócili do domu.
Co powinni zapamiętać mieszkańcy?
Ta sytuacja jest nie tylko szczęśliwie zakończoną historią, ale także ważną lekcją dla wszystkich mieszkańców powiatu. Przed wyjściem do lasu warto pamiętać o kilku zasadach bezpieczeństwa:
- Obowiązkowo zabrać ze sobą w pełni naładowany telefon komórkowy.
- Poinformować bliskich o miejscu pobytu i planowanym czasie powrotu.
- Szczególną uwagę zwracać na charakterystyczne punkty w lesie – słupy energetyczne, leśne drogi, dźwięki z oddali.
- Nie czekać z wezwaniem pomocy do momentu utraty sił – szybka reakcja znacząco zwiększa szanse na sprawne odnalezienie.
Sezon grzybobrania – bezpieczeństwo najważniejsze
Zbliżające się dni wolne, po serii deszczowych dni, mogą zachęcić wielu mieszkańców do wypraw do lasów. Warto więc, by każdy grzybiarz – zarówno doświadczony, jak i początkujący – pamiętał o zagrożeniach. Wieczorne temperatury spadają, a teren potrafi być zdradliwy – szczególnie dla osób starszych. Długotrwały pobyt w lesie może prowadzić do wychłodzenia czy osłabienia.
Apel do społeczności i praktyczne wskazówki
Każdy, kto natknie się w lesie na osobę wyraźnie zdezorientowaną – zwłaszcza starszą – powinien nie przechodzić obojętnie. Warto zapytać, czy potrzebuje pomocy, a w razie potrzeby zadzwonić po wsparcie. Troska o sąsiadów i współmieszkańców to coś, co zawsze było mocną stroną lokalnej społeczności.
W nagłych wypadkach należy jak najszybciej zadzwonić pod numer alarmowy 112. Pamiętajmy – szybkie działanie może uratować życie, a każdy z nas może przyczynić się do bezpiecznego zakończenia podobnych zdarzeń.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Radomsku – Portal polskiej Policji
