Położna ze szpitala Madurowicza wyróżniona za leczenie trudnych ran

Gdy rana nie chce się zagoić, rozwiązanie zależy nie tylko od doboru opatrunku czy zabiegu. Liczą się także choroby towarzyszące, codzienne warunki życia i możliwość przestrzegania zaleceń. Takie spojrzenie towarzyszy pracy Emilii Kocik, położnej oddziałowej ze szpitala im. Madurowicza w Łodzi, która od kilkunastu lat pomaga osobom z ranami, również przewlekłymi i szczególnie trudnymi w leczeniu.

Jej doświadczenie zostało potwierdzone certyfikatem eksperta Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran. Podczas tegorocznego ogólnopolskiego kongresu tej organizacji otrzymała ponadto nagrodę „Z sercem dla rany”.

Od pomocy po operacji do leczenia ran przewlekłych

Na początku zawodowej drogi położna koncentrowała się głównie na ranach powstających po zabiegach ginekologicznych, między innymi w okolicy krocza oraz na ścianach pochwy. Z biegiem lat rozszerzyła zakres pomocy. Mniej więcej od siedmiu lat zajmuje się także osobami z odleżynami, owrzodzeniami podudzi i ranami związanymi z cukrzycą. Wśród jej pacjentów często są osoby z cukrzycową chorobą stóp.

W łódzkim szpitalu wspiera kobiety, u których po operacjach ginekologicznych pojawiły się trudności z gojeniem. Pomaga też pacjentkom z utrzymującymi się owrzodzeniami ścian pochwy. Ich leczenie bywa potrzebne jeszcze przed planowanym zabiegiem, natomiast po operacji można skorzystać z konsultacji w poradni ginekologiczno-położniczej.

Sposób postępowania jest dobierany indywidualnie. Przed rozpoczęciem terapii położna rozmawia z pacjentem o stanie zdrowia, współistniejących schorzeniach i codziennym funkcjonowaniu. Pozwala to uwzględnić nie tylko charakter rany, lecz także realne możliwości stosowania zaleceń. Gdy dany przypadek wymaga dodatkowej wiedzy, konsultuje go z innymi specjalistami.

Metody wspierające gojenie i stałe doskonalenie

W praktyce Emilia Kocik korzysta zarówno z nowoczesnych rozwiązań, jak i innych dostępnych sposobów, które mogą przynieść pacjentowi korzyść. Wśród nich są fibryna bogatopłytkowa i osocze przygotowywane z krwi pacjenta, wspierające odbudowę tkanek. Stosuje również terapię larwalną pomagającą oczyścić ranę, zabiegi z użyciem plazmy oraz laser biostymulujący.

Rozwój tej dziedziny wiąże się ze zmianami standardów i zaleceń, dlatego położna regularnie uczestniczy w konferencjach, warsztatach i szkoleniach. Występuje też na spotkaniach poświęconych leczeniu ran oraz prowadzi szkolenia wewnętrzne dla szpitalnego personelu. Posiada kwalifikacje eksperckie w zakresie cukrzycowej choroby stóp i kompresjoterapii, czyli leczenia za pomocą odpowiednio dobranego ucisku.

Ukończyła położnictwo na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi. Zdobyła również specjalizacje z pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego oraz pielęgniarstwa anestezjologicznego w położnictwie i ginekologii. W pracy kieruje się przekonaniem, że warto szukać pomocy dla każdego pacjenta, także wtedy, gdy leczenie trwa długo i wymaga kolejnych prób.

Środki na placówki i profilaktykę w regionie

Łódzki szpital im. Madurowicza należy do placówek prowadzonych przez samorząd województwa. W 2026 roku na ochronę zdrowia samorząd przeznaczył 256 mln zł, w tym około 100 mln zł bezpośrednio dla samorządowych placówek medycznych.

Osobne środki przewidziano na zapobieganie chorobom: na programy zdrowotne trafiło 5,7 mln zł. W kwietniu rozpoczął się projekt „Łódzkie dla profilaktyki”, który zakłada 145 działań skierowanych do 300 tys. mieszkańców województwa. Obejmują one badania, konsultacje i edukację zdrowotną.

Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Łódzkiego