Przekroczenie prędkości o 14 km/h było powodem kontroli kierowcy citroëna w Sokolnikach. Podczas interwencji policjanci zabezpieczyli kilka gramów marihuany, a 36-letni mieszkaniec powiatu wieruszowskiego usłyszał zarzut posiadania środków odurzających.
Do zdarzenia doszło 28 października 2026 roku. Samochód jechał z prędkością 64 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Kierowca poniesie odpowiedzialność również za przekroczenie limitu.
Zapach w samochodzie zwrócił uwagę policjantów
W czasie kontroli funkcjonariusze wyczuli w citroënie woń wskazującą na obecność marihuany. Zapytany o niedozwolone substancje mężczyzna przyznał, że ma przy sobie kilka gramów suszu, po czym sam przekazał go policjantom. Test potwierdził, że była to marihuana.
36-latek został zatrzymany. Jeszcze tego samego dnia przedstawiono mu zarzut posiadania środków odurzających, a po wykonaniu niezbędnych czynności zwolniono. Za posiadanie narkotyków grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Wynik badania krwi ma wyjaśnić, czy kierowca był pod wpływem
Od mężczyzny pobrano krew, by sprawdzić, czy prowadził po zażyciu narkotyków. Wynik badania ma pomóc to ustalić; sam zarzut posiadania nie przesądza, że kierowca był pod ich wpływem podczas jazdy.
Policja przypomina, że w obszarze zabudowanym należy dostosować prędkość nie tylko do obowiązującego limitu, ale też do natężenia ruchu oraz obecności pieszych i rowerzystów. Im szybciej jedzie samochód, tym mniej czasu pozostaje kierowcy na reakcję i tym dłuższa jest droga hamowania.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Wieruszowie – Portal polskiej Policji
