15 lutego 2026 roku, na Drodze Krajowej nr 12, doszło do poważnego zdarzenia, które zaalarmowało lokalne służby. Na 349 kilometrze tej trasy, w okolicach Moszczenicy, samochód marki Audi, którym podróżowało czterech obywateli Ukrainy, uderzył w barierkę ochronną. Według relacji naocznych świadków, kierowca stracił panowanie nad pojazdem, co było bezpośrednią przyczyną kolizji. Na miejsce natychmiast zostali skierowani policjanci z pobliskiej jednostki.
Nietrzeźwość jako kluczowy czynnik
Podczas interwencji, funkcjonariusze z Moszczenicy wyczuli silny zapach alkoholu od kierowcy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie 21-letniego mężczyzny. Okazało się również, że prowadził on samochód bez posiadania ważnych uprawnień do kierowania pojazdami.
Formalności i potencjalne skutki prawne
W związku z incydentem, na miejsce została wezwana również jednostka ruchu drogowego, która zajęła się formalnościami związanymi z kolizją. Kierowca został oskarżony o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, co stanowi poważne naruszenie obowiązujących przepisów. Tego typu czyn może skutkować karą do trzech lat pozbawienia wolności.
To wydarzenie stanowi wyraźne przypomnienie o ryzyku, jakie niesie za sobą prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Dla poprawy bezpieczeństwa na naszych drogach, niezbędne jest zrozumienie konsekwencji prawnych i potencjalnych zagrożeń związanych z takim zachowaniem.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Piotrkowie Trybunalskim
