Pożegnanie Ryszarda Rosowskiego – strażaka, który zbudował tradycję OSP Prawda

W wieku 95 lat pożegnaliśmy Ryszarda Rosowskiego, niezrównanego strażaka z Ochotniczej Straży Pożarnej w Prawdzie. Jego życie było pełne poświęcenia dla służby, a pogrzeb odbędzie się 13 listopada o godzinie 14:00 w kaplicy na cmentarzu parafialnym w Rzgowie. Rozpoczął swoją przygodę ze strażą w wieku zaledwie 15 lat, przez kolejne 80 lat był nieprzerwanie związany z OSP Prawda.

Rola w rozwoju strażnicy

W 1960 roku Ryszard Rosowski został gospodarzem strażnicy, co było początkiem jego ogromnego wkładu w rozwój jednostki. Jego zaangażowanie przyciągało młodzież, która z chęcią dołączała do straży, pielęgnując tradycje ratownicze. Cztery lata później, w 1964 roku, Rosowski znalazł się w Komitecie Budowy Strażnicy. Z zapałem angażował się w każdy etap budowy – od formalności po nadzór nad materiałami i organizację prac społecznych.

Wytrwałość w budowie nowoczesnej strażnicy

Intensywne lata 1966-1968 były czasem, kiedy Rosowski aktywnie działał na rzecz budowy garaży i pomieszczeń magazynowych. Dzięki jego nieustępliwości w 1972 roku zakończono budowę nowoczesnej strażnicy, co stało się powodem dumy dla całej społeczności lokalnej. Nie ustawał w wysiłkach, by wspierać OSP Prawda. W 1975 roku przyczynił się do organizacji obchodów 30-lecia istnienia jednostki, podczas których strażacy otrzymali upragniony sztandar.

Innowacje i przywództwo

Jego starania zaowocowały w 1997 roku przybyciem do jednostki nowoczesnego samochodu pożarniczego Żuk, zastępującego dotychczasowe wozy konne. W 2001 roku Ryszard Rosowski objął funkcję prezesa OSP Prawda, którą pełnił z oddaniem do 80. roku życia, po czym przekazał stery młodszemu pokoleniu. W uznaniu jego zasług został zaszczycony tytułem Honorowego Prezesa OSP Prawda.

Odznaczenia i dziedzictwo

Za swoje nieocenione zasługi otrzymał Złoty Znak Związku OSP RP, najwyższe odznaczenie w ochotniczych strukturach straży pożarnej. Był inspiracją dla kolejnych pokoleń strażaków, a jego syn i inni druhowie podążali jego śladem. Jak wspomina Jan Spałka, naczelnik OSP Prawda, Rosowski był nie tylko liderem, ale i sercem jednostki.

Dziedzictwo prawdziwej służby

Ryszard Rosowski pozostanie w naszej pamięci jako człowiek pełen skromności, pracowitości i gotowości do niesienia pomocy. Jego życie to przykład prawdziwej służby dla straży, społeczności i ojczyzny. Cześć Jego pamięci.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=61564940397765