Tragicznie zakończyła się jazda quadem przez Rudę w gminie Widawa. Pojazd uderzył w przydrożne drzewo, a kierujący nim 31-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego wypadł z maszyny. Mimo akcji ratunkowej mężczyzna zmarł na miejscu.
Quad zjechał z jezdni na prostym odcinku
Wypadek wydarzył się 5 listopada 2026 roku. Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Łasku około godziny 16:45. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy komisariatu w Widawie oraz łaskiej drogówki.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że 31-latek jechał quadem marki Polaris w kierunku Chociwia. Na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, jadąc z prędkością niedostosowaną do warunków. Maszyna opuściła jezdnię i uderzyła w drzewo.
Na miejscu zdarzenia prowadzono czynności pod nadzorem prokuratora. Dokładny przebieg wypadku i jego przyczyny mają zostać wyjaśnione w postępowaniu.
Jesienią droga hamowania może się wydłużyć
Policja przypomina kierowcom, że jesienią warunki na drogach potrafią szybko się pogorszyć. Wcześnie zapadający zmrok, mgła i brak oświetlenia na niektórych trasach ograniczają widoczność. Z kolei wilgoć oraz liście na jezdni zmniejszają przyczepność, przez co zatrzymanie pojazdu może wymagać więcej czasu i miejsca.
Przestrzeganie limitu prędkości nie zawsze wystarcza, by jechać bezpiecznie. Szybkość i sposób jazdy należy dostosować do warunków na konkretnej drodze oraz unikać gwałtownych manewrów.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Łasku – Portal polskiej Policji
