W obrębie terenów zielonych na przemianie łódzkich osiedli Janów i Olechów, od kilku dni obserwuje się intensywną wycinkę drzew. Ta niespodziewana zmiana krajobrazu wywołuje zdumienie u lokalnych mieszkańców.
Intensywne prace leśne rozpoczęły się kilka dni temu i są skoncentrowane na końcowym fragmencie ulicy Przybyszewskiego, pomiędzy Aleją Książąt Polskich a ulicą Hetmańską. Zauważalne jest, że to duże okazy drzew są głównym celem tych działań, a tempo prac jest niezwykle szybkie. Mieszkańcy reagują na te zmiany zaskoczeniem.
Jeden z mieszkańców Olechowa wyznaje, że jeszcze w poprzednim tygodniu spacerował tam z wnuczką, kierując się do przedszkola i wszystko wyglądało jak zawsze – drzewa rosły i tworzyły naturalną przestrzeń. Jednak w środę, kiedy chciał przejść przez kładkę nad rurami, natrafił na przeszkodę. Robotnicy odesłali go z powrotem do ulicy Hetmańskiej.
Zielone obszary pomiędzy osiedlami Janów i Olechów nie są jedynie miejscem do spacerów. Są również często wykorzystywanym skrótem między tymi osiedlami. Mieszkańcy korzystają z tej trasy, idąc na zakupy do Biedronki, a dzieci udają się tędy do szkoły czy przedszkola.
Jak się okazuje, te niespodziewane zmiany mają swoje uzasadnienie. Wzdłuż ulicy Przybyszewskiego prowadzone są prace związane z budową gazociągu. Za te działania odpowiada Polska Spółka Gazownictwa.