Znalazł się w lesie skrajnie wychłodzony. Szybka reakcja dzielnicowych uratowała 47-latka

Policjanci patrolujący okolice lasu w Pęczniewie znaleźli leżącego na ziemi mężczyznę. Jego organizm był poważnie wychłodzony. Według lekarzy szybkie wezwanie ratowników najprawdopodobniej uratowało mu życie.

Do interwencji doszło 28 października 2026 roku, krótko przed godz. 9.30, w pobliżu kompleksu leśnego przy ul. Sportowej. Dzielnicowi z gmin Pęczniew i Zadzim natrafili tam na 47-letniego mieszkańca gminy Pęczniew, który był w kryzysie bezdomności.

Funkcjonariusze ocenili, że stan mężczyzny może zagrażać jego zdrowiu i życiu, dlatego wezwali zespół ratownictwa medycznego. Karetka przewiozła 47-latka do szpitala.

Policjanci sprawdzili, jakiej pomocy potrzebuje mężczyzna

Następnego dnia funkcjonariusze odwiedzili placówkę, by dowiedzieć się o stanie zdrowia mieszkańca gminy i ustalić, czy potrzebuje dalszego wsparcia. Lekarze przekazali im, że mężczyzna był znacznie wychłodzony i wymagał pilnej pomocy. W ich ocenie szybkie wezwanie ratowników najprawdopodobniej ocaliło mu życie.

Chłód jest zagrożeniem także dla osób samotnych

Jesienią i zimą na wychłodzenie szczególnie narażone są osoby bez dachu nad głową, seniorzy oraz mieszkańcy żyjący samotnie. Warto zwrócić uwagę na człowieka, który śpi na ławce, przebywa w pustostanie albo leży w lesie i może potrzebować pomocy.

Jeśli istnieje obawa o czyjeś zdrowie lub życie, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112. Zgłoszenie pozwoli skierować na miejsce odpowiednie służby. Przy silnym wychłodzeniu czas udzielenia pomocy może mieć decydujące znaczenie.

Źródło: Policja Łódzka – Portal polskiej Policji