Wiosna roku 1939 w Europie była czasem niepewności i napięcia, w którym coraz wyraźniej rysowała się groźba nadchodzącego konfliktu zbrojnego. W odpowiedzi na to zagrożenie, polskie dowództwo wojskowe podjęło w marcu decyzję o reorganizacji struktur wojskowych, przekształcając sztaby armii w operacyjne związki taktyczne. Jednym z takich nowo sformowanych związków była Armia Łódź, pod dowództwem generała Juliusza Rómmla, której zadaniem stała się obrona centralnego odcinka frontu.
Formowanie i przygotowania Armii Łódź
Armia Łódź, powołana do życia 87 lat temu, odegrała kluczową rolę w Kampanii Wrześniowej. Jej sztab zlokalizował główną linię obrony, rozciągającą się na długości 104 kilometrów wzdłuż rzek Warty i Widawki. Wiosną i latem 1939 roku, w ramach przygotowań do działań wojennych, zintensyfikowano prace fortyfikacyjne, wznosząc ponad 50 schronów dla karabinów maszynowych oraz umocnienia ziemne, które miały stanowić pierwszą linię obrony przed nadchodzącym wrogiem.
Bohaterska obrona Łodzi
We wrześniu 1939 roku cztery dywizje piechoty Armii Łódź, w tym 10. Dywizja Piechoty złożona z łódzkich strzelców kaniowskich, stawiły czoła niemieckim najeźdźcom. Żołnierze ci, nazywani nieoficjalnie „łódzkimi”, od pierwszych dni wojny wykazywali się niezwykłą odwagą i determinacją, walcząc na pierwszej linii frontu wzdłuż Warty i Widawki. Choć byli narażeni na intensywny ostrzał artyleryjski i naloty bombowe, nie poddawali się, broniąc swoich pozycji z niezłomnym hartem ducha.
Znaczenie oporu i strategia
Wielodniowa obrona prowadzona przez Armię Łódź miała znaczący wpływ na przebieg Kampanii Wrześniowej. Ich opór umożliwił realizację polskiej strategii, która zakładała, że pod osłoną działań Armii Łódź inne polskie jednostki będą miały czas na koncentrację sił i organizację obrony Warszawy. Pomimo przewagi liczebnej i technologicznej przeciwnika, wojska niemieckie zmuszone były do przedłużenia działań ofensywnych, co pozwoliło żołnierzom Armii Łódź na utrzymanie swoich pozycji dłużej niż pierwotnie zakładano.
Najdzielniejsi dowódcy i ich decyzje
Na czele Armii Łódź, po wyjeździe generała Juliusza Rómmla, stanął generał Wiktor Thommée. Od 1 września 1939 roku dowodził Grupą Operacyjną Piotrków, a następnie, od 7 września, przejął pełne dowództwo nad Armią Łódź. Kierując się na Warszawę, podjął próbę przebicia się do stolicy, która, mimo wysiłków, zakończyła się niepowodzeniem. Generał Thommée, wykazując się strategicznym myśleniem, skierował swe oddziały do twierdzy Modlin, gdzie kontynuował walkę o utrzymanie pozycji.
Obrona twierdzy Modlin
Ataki na Modlin rozpoczęły się 18 września, a większość sił obrońców stanowili żołnierze Armii Łódź. Mimo heroicznej obrony, z powodu wyczerpania zapasów żywności, wody, lekarstw i amunicji, generał Wiktor Thommée został zmuszony do kapitulacji. Dnia 29 września, po wyczerpaniu wszystkich możliwości dalszego oporu, wydał rozkaz poddania się, kończąc w ten sposób jedną z najtrudniejszych i najbardziej dramatycznych kampanii w historii polskiego wojska.
Źródło: Urząd Miasta Łodzi
