Zimowe niebezpieczeństwo: jak przetrwać załamanie lodu?

Uwaga mieszkańcy – śliskie akweny to realne zagrożenie! Zimowa aura w ostatnich dniach sprawiła, że lód na miejskich stawach i jeziorach stał się nieprzewidywalny i niebezpieczny. Strażacy oraz służby apelują: unikajcie wchodzenia na zamarznięte zbiorniki. Krucha pokrywa lodowa nie wytrzymuje nawet niewielkiego obciążenia i w każdej chwili może pęknąć.

Gdy załamie się lód – jak zachować zimną krew?

Niespodziewane pęknięcie lodu to chwila grozy, ale szybka reakcja może uratować życie. Zaleca się szybko rozłożyć szeroko ręce i barki, by jak najszerzej rozłożyć ciężar ciała. Dzięki temu łatwiej utrzymać się na powierzchni i zapobiec zanurzeniu. Następnie należy spokojnie obrócić się w stronę, z której weszło się na lód – właśnie tam podłoże było wystarczająco stabilne i prawdopodobnie nadal takie jest.

Wyjście z przerębla – krok po kroku

Bezpośrednie wydostanie się na lód bywa trudne, zwłaszcza gdy krawędzie przerębla się kruszą. Jeżeli wytrzymałość lodu w pobliżu jest niewielka, należy ostrożnie łamać cienki lód przed sobą, przesuwając się do momentu, aż dotrze się do mocniejszego fragmentu. Ręce należy położyć płasko na tafli – w tej pozycji łatwiej unieść tułów i zmniejszyć nacisk na powierzchnię lodu.

Jak skutecznie wdrapać się na lód?

Wydostając się z wody, najlepiej wykonywać energiczne ruchy nogami – podobne do żabki lub pływania. Te ruchy pomagają przesunąć ciało w poziomie i wślizgnąć się z powrotem na lód. Osoby wyposażone w specjalne kolce lodowe mogą je wykorzystać, wbijając je w lód przed sobą. To znacznie ułatwia podciągnięcie się na śliskiej powierzchni.

Jak oddalić się od niebezpieczeństwa?

Po wydostaniu się na powierzchnię, kluczowe jest zachowanie ostrożności, by lód nie pękł ponownie. Nie wstawaj na nogi! Najbezpieczniej jest oddalać się, czołgając się lub turlając, aby ciężar ciała rozłożył się na jak największej powierzchni. Zawsze wracaj po własnych śladach, ponieważ ta trasa była już sprawdzona podczas wejścia.

Szybka ochrona przed wychłodzeniem

Kiedy już uda się wydostać z wody, najważniejsze jest szybkie udanie się do ciepłego miejsca. Hipotermia może rozwinąć się w ciągu kilku minut, dlatego kluczowe jest natychmiastowe zdjęcie mokrej odzieży i przebranie się w suche ubrania, jeśli są dostępne. Warto o tym pamiętać, planując jakąkolwiek aktywność w pobliżu zamarzniętych akwenów.

Wskazówki opracowano na podstawie informacji udzielonych przez st. kpt. Arkadiusza Jańczaka z Komendy Miejskiej PSP w Bydgoszczy.

Źródło: facebook.com/profile.php?id=100053023453980