Złodziej zatrzymany podczas demontażu okien i drzwi

2 marca 2026 roku, tuż przed południem, na ulicy Narutowicza w Pabianicach, doszło do interwencji policji. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji zostali wezwani, aby wesprzeć działania miejscowej Straży Miejskiej. Wspólnie z nimi na miejscu pojawili się również pracownicy Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, którzy zwrócili uwagę na niepokojące okoliczności wokół opuszczonej kamienicy. Jeden z pracowników zauważył, że okna na parterze zostały zasłonięte, co wzbudziło podejrzenia, ponieważ budynek od dłuższego czasu nie był zamieszkały.

Nieproszeni goście w pustostanie

Wspólnymi siłami, personel administracyjny i stróże prawa zdecydowali się wejść na teren posesji. Po zdjęciu kłódki z drzwi wejściowych natrafili na przeszkodę – dostęp do wnętrza był zablokowany od środka. Po kilku minutach prób udało się sforsować wejście, co pozwoliło na przeszukanie pomieszczeń. W jednym z nich natrafili na mężczyznę, ukrytego z dwoma plecakami. Był spokojny, ale nie potrafił wyjaśnić swojej obecności w budynku.

Zawartość plecaków zdradza zamiary

Policjanci przystąpili do legitymowania podejrzanego, po czym sprawdzili jego tożsamość w policyjnych bazach danych. Okazało się, że 43-latek z Łodzi miał już na koncie przestępstwa związane z kradzieżami z włamaniem. Przeszukanie jego plecaków ujawniło narzędzia takie jak młotek i przecinak, co zdecydowanie nie było przypadkowe. Mężczyzna został przyłapany na gorącym uczynku podczas demontażu okien, drzwi, a także elementów instalacji elektrycznej.

Konsekwencje prawne

Mężczyzna został natychmiast zatrzymany i osadzony w areszcie. Następnego dnia usłyszał formalne zarzuty usiłowania kradzieży. Zgodnie z kodeksem karnym, za taki czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Jednakże, z uwagi na fakt, że podejrzany działał w warunkach recydywy, co oznacza powrót do przestępstwa, kara może być surowsza. Sąd będzie musiał wziąć to pod uwagę podczas wymierzania wyroku.

Podkomisarz Agnieszka Jachimek

Źródło: Informacje Komenda Powiatowa Policji w Pabianicach